grudnia 29, 2018

"Złamane dusze" Simone St. James - recenzja

 "Złamane dusze" Simone St. James - recenzja

„Złamane Dusze” to silna suspensowa powieść z nadprzyrodzonymi elementami- duch opowieści dodaje odrobinę wyobraźni i dreszczy do tajemnicy, która w inny sposób jest w pełni uziemiona w rzeczywistości.

„Vermont, 1950 rok. Jest takie miejsce dla dziewcząt, których nikt nie chce… Dla awanturnic, dla córek z nieprawego łoża, dla dziewczynek zbyt mądrych jak na swoje czasy. Nazywa się Idlewild Hall. W pobliskim miasteczku krążą plotki, że szkoła jest nawiedzona. Cztery współlokatorki z internatu łączy wyrażany szeptem strach. Ich przyjaźń rozkwita… do czasu, aż jedna znika w tajemniczych okolicznościach…

Vermont, 2014 rok. Dziennikarka Fiona Sheridan nie potrafi przestać myśleć o okolicznościach śmierci jej starszej siostry. Dwadzieścia lat wcześniej ciało Deb znaleziono na zarośniętym boisku, nieopodal ruin Idlewild Hall. I choć chłopak siostry został osądzony i skazany za morderstwo, Fiona nie może pozbyć się podejrzeń, że sprawa ma drugie dno.
Gdy dowiaduje się, że Idlewild Hall ma zostać odrestaurowane przez anonimową milionerkę, postanawia napisać o szkole artykuł. Jednak wstrząsające odkrycie, dokonane podczas renowacji, połączy śmierć jej siostry z sekretami z przeszłości, które miały pozostać ukryte w cieniu… oraz z niemilknącym głosem…”


Opowiadana w alternatywnych ramach czasowych, chłodna i nieopłacalna powieść o psychologicznym i pozaziemskim napięciu, wywołała w wyobraźni porywającą tajemnicę z upiornym akcentem.

Simone St. James wykonała świetną robotę, łącząc ze sobą tajemnicę, która zawiera, ale nie polega na nieziemskim spisku.
Stworzona atmosfera mroku, lęku i niesamowitości wpływa pozytywnie na odbiór przesłania powieści.


 "Nie ma sprawiedliwości, ale i tak o nią walczymy. Sprawiedliwość to ideał, lecz nie rzeczywistość."

Warto wspomnieć, jak wyjątkowe są rozdziały „retrospekcje” tej książki. W całej głównej narracji przeplatają się fragmenty, które przybliżają czytelnikowi czterech studentów Idlewild, którzy stają się kluczem do tajemnicy opowieści.
Te rozdziały na zmianę koncentrują się na naprzemiennych osobach w tej grupie młodych kobiet, stając się moją ulubioną częścią książki.
Czytelnik powoli odkrywa, że każda z nich nosi własne ciężary, traumy i ma wyjątkową, bogato rozwiniętą osobowość.

To była wspaniała tajemnicza historia z nadprzyrodzonym zwrotem akcji. St.James splata swoją narrację w latach 1950-2014, powoli analizując informacje i wskazówki dla czytelnika.
Nadnaturalne elementy opowieści zostały perfekcyjnie dobrane do niesamowitej treści fabuły.

To opowieść o zaciekłych przyjaźniach, ogromnej mocy siostrzanej miłości i ich nierozerwalnych więziach.
„Złamane Dusze” to pełna mrocznych sekretów i niesamowicie nastrojowa historia, która została sprytnie wykonana. Tajemnica z silną kobiecą obsadą postaci, mnóstwem zwrotów akcji oraz doskonałym dopełnieniem gotyckiej przypowieści.

Polecam szczególnie czytelnikom szukającym wyjątkowej tajemnicy, silnych kobiecych postaci i nadprzyrodzonego aneksu.



4 komentarze:

  1. Książka wydaje się być ciekawa. Przede mną długi czytelniczy rok, więc może uda się tę książkę gdzieś wcisnąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę ją przeczytać w głównej mierze tylko dlatego, że została wydana przez Niezwykłe a wszystkie ich książki są świetne :D Tylko nie wiem czy te nadprzyrodzone elementy mnie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wzięłam tej książki do recenzji ze względu na jej opis, gdyż niestety niezbyt mnie przekonywał. Teraz trochę tego żałuje i może kiedyś zakupie tę książkę.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurka, brzmi zacnie :) Chyba czas na zakupy :)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BOOOKREADS RECENZUJE , Blogger